KREMOWA TIULOWA SUKIENKA

niedziela, 7 czerwca 2015
data:post.title


Lato to zdecydowanie czas wesel i wakacyjnych wyjazdów. W tym okresie przyda nam się więc zestaw sukienek na każdą okazję. W mojej szafie mam już małą kolekcję własnych projektów, dlatego postanowiłam uruchomić cykl postów prezentujących sukienki na różne okazje. W każdą niedziele pokaże Wam inną propozycję. Zapraszam więc do śledzenia mojej wakacyjnej prezentacji! Może znajdziecie tutaj coś dla siebie:)


Dzisiaj coś zdecydowanie weselnego.

Akurat natrafiła się okazja wesela, a ja uczyłam się jeszcze szyć w szkole. Zdecydowałam więc, że to wykorzystam i uszyję coś na zajęciach. To  moja pierwsza sukienka, uszyta jednak pod okiem bardzo dobrej nauczycielki. Zanim zdecydowałam się na szycie miałam już pewien pomysł na jej wykonanie. Powstała wstępna forma, ale podczas szycia sukienka przeszła kilka modyfikacji. Nie wszystko co sobie wymyśliłam pasowało do mojej sylwetki. Jeżeli chodzi o wybór tkaniny to od początku miał to być kremowy tiul. Ostateczna sukienka nie jest jednak stuprocentowym odzwierciedleniem tego co wstępnie zaprojektowałam. Ponieważ mój projekt był raczej wystawowy, a ja miałam przed sobą wesele, którego nie zamierzałam spędzić siedząc przy stoliku. Musiałam więc stworzyć coś co nie tylko będzie dobrze wyglądało ale i dobrze się sprawowało w takiej sytuacji.

Zapraszam do oglądania:)








I pomyśleć, że uszyłam ja dwa lata temu...

4 komentarze

  1. Jako samouk boję się podejmować szycia takiej kiecki, pewnie więcej się nawkurzam niż to warte ;)
    Może za parę lat :P Używałaś jakiegoś wykroju ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez początki trzeba cierpliwie przebrnąć, a efekt końcowy wynagradza wszystkie ciężkie chwile:) wskazówki napisałam na fb Burdy, w razie dodatkowych pytań zapraszam na myself.mglej@gmail.com pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń