Z POTRZEBY CHWILI - MIĘTOWE ETUI

sobota, 15 sierpnia 2015
data:post.title

Kilka dni temu mój telefon zaczął szwankować, a Pan Google uświadomił mi, że to prawdopodobnie przez obudowę. Musiałam ją więc zdjąć. W moim codziennym trybie życia telefon bez obudowy to niezbyt dobre wyjście. Przerzucany z miejsca na miejsce, z torebki do torebki bez wyznaczonej specjalnej kieszonki na niego. Obawiam się, że biała lśniąca obudowa fabryczna mocno by ucierpiała. Ale potrzeba chwili matką wynalazków więc wyszukałam co trzeba i zaczęłam działać. Ku mej radości znalazła się jeszcze wystarczająca ilość miętowego sznurka. Trochę pokombinowałam i stworzyłam coś na kształt kieszeni. Nie chciałam żeby etui było zbyt masywne więc zdecydowałam się na zamknięcie przez pętelkę i guzik zamiast napy. Guzik wyszperałam w Doris magicznym pudełeczku - urzekło mnie to czerwone serduszko!

I tak z potrzeby chwili powstało moje nowe etui na telefon:)











1 komentarz