DRESOWY GOLF NA WIELE SPOSOBÓW

czwartek, 11 lutego 2016
data:post.title

Mój popielaty golf mogliście zobaczyć przy okazji sesji zimowych nowości jakie dla mnie przygotowała Ula. Dzisiaj przedstawiam Wam go w całej okazałości. Zainspirował mnie duży wełniany sweter z golfem i ściągaczami, który zobaczyłam pośród tysiąca dziennie przeglądanych zdjęć na internecie. Postanowiłam stworzyć sobie coś w jego stylu ale z dresu. Chciałam żeby to był bardziej golf do getrów niż spodni i żeby miał luźną formę z asymetryczną długością. Dzięki bocznemu rozcięciu tył powiewa podczas ruchu. Nie lubię szerokich rękawów, ale w tym przypadku do ściągacza musiałam taki zastosować żeby uzyskać zamierzony efekt. Koniecznie chciałam mieć długi rękaw, ale który w razie potrzeby można też skrócić bez konieczności podciągania rękawów. Dlatego wszyłam długi, wąski ściągacz, który mogę naciągnąć na dłonie jak jest zimno i podwinąć kiedy jest cieplej. Nie tracąc przy tym właściwej długości rękawa. To samo mogę zrobić z golfem, mogę go zarówno postawić jak i podwinąć, a długość wciąż pozostaje efektowna. Pierwszy raz w życiu szyłam golf. Kompletnie nie wiedziałam jaką długość czy szerokość zastosować żeby wyglądało to dobrze. Metodą prób i błędów doszłam do efektu końcowego. Wyszło całkiem fajnie, prawda?







Prześlij komentarz