GŁĘBOKI DEKOLT - SUKIENKA BURDA 2/2010 MODEL 127

niedziela, 16 października 2016
data:post.title

Czasem sobie coś wymyślę i spędzam sporo czasu na wyszukiwanie odpowiedniego wykroju, a czasem właśnie podczas tych poszukiwań wpadnie mi w oko "coś" wyjątkowego. Tak było z tą sukienką, w Burdzie pojawiła się w towarzystwie płaszcza, którego szukałam. Moją uwagę przykuł głęboki dekolt w bardzo eleganckiej formie kołnierza. A że postanowiłam trenować odszycie kołnierza płaszczowego przy każdej możliwej okazji, bez wahania podjęłam się jej uszycia. 

Ponieważ widziałam się w znacznie bardziej dopasowanej formie tego modelu niż proponowano, zdecydowałam się na elastyczną miękką dzianinę. Niestety taki materiał utrudnia odszycie tego typu kołnierza, mimo podklejenia go flizeliną, przy odszyciu przodu tkanina troszkę się naciągnęła i rożek nie wyszedł idealnie. Mimo wszystko uważam, że to bardzo interesujący model sukienki i zdecydowanie podejmę się ponownego odszycia. To model 127 z Burdy 2/2010, w tym samym numerze tuż obok znajdziecie świetny model płaszcza ( model 126), na jego podstanie szyłam moją kamizelkę




17 komentarzy

  1. Śliczna! Zazwyczaj przy sukienkach z takim kołnierzem możne niechcący wyjść fartuch albo kitel, ale Tobie zdecydowanie wyszła super sukienka, piękny fason!

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajna, ciekawy ten kołnierz. Tylko gorzej jak chcesz na to jeszcze żakiet założyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy wybrać okrycie wierzchnie bez kołnierza, myślę że będzie to świetne połączenie :)

      Usuń
    2. No w sumie - ciekawa jestem jakby się to prezentowało :)

      Usuń
  3. Piękna sukienka! Też szyłam sukienkę z takim kołnierzem, ale nie wyszła zbyt cudnie. Może dlatego, że dół miała luźny. Ja bym tak obcisłej wersji sobie nie uszyła (bo się nie kwalifikuję do takich fasonów ;) ), ale Ty w niej wyglądasz obłędnie. A mnie kusi ta wersja oryginalna - dopasowana, ale bez przesady. Kurczę, muszę zdobyć tę Burdę, albo poszukać czegoś podobnego. Ma potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna sukienka, czy robiłaś jakieś modyfikacje w wykroju aby zmieścić brzuch, czy nie było takiej potrzeby? Swoją drogą wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, tkanina jest na tyle elastyczna, że brzuszek spokojnie się zmieścił. Dzięki temu będą mogła nosić ją również po ciąży :) pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się ta sukienka, ma bardzo interesujący krój- niby prosta, a ma coś w sobie :) Taki różek jest dość trudny do idealnego odszycia, super sobie poradziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, do ideału daleko ale mimo małego mankamentu wygląda bardzo fajnie :)

      Usuń
  6. Ta sukienka jest cudna!Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że starsze Burdy kryją w sobie całe mnóstwo takich perełek. No ale w 2011 to o szyciu nie miałam pojęcia :)
    Pięknie odszyłaś detale tej sukienki a to w niej przecież chodzi!No i wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie Ci w tej sukience, rewelacyjnie odszyłaś ten kołnierz. Nosiłam w ciąży i po niej niemal identyczną, tylko z dzianiny swetrowej i była trochę krótsza, czyli taka bardziej tunika:-). Ciąża Ci służy, wyglądasz kwitnąco:-), pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wyszła Ci ta sukienka:) Niby prosta, a jednak głęboki dekolt z kołnierzem sprawia, że przykuwa uwagę. Lubię takie rozwiązania. Ja tego mankamentu, o którym piszesz, nie widzę, ale wiem jak to jest kiedy chcesz coś zrobić idealnie, a nie wychodzi. Nie ma się czym przejmować:) Efekt końcowy jest super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka jest wyjątkowa, uszyłaś w taki sposób, że zachęcasz innych do użycia tego modelu, ja kiedyś miałam ją w planach ale zapomniałam a Twoja wersja mocno mnie zainspirowała. Efekt niesamowity i wyglądasz pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Tak, polecam wszystkim ten model, jest na prawdę świetny :)

      Usuń