OVERSIZOWY PŁASZCZ MY LOVE + SPRYTNA BLUZA

środa, 28 lutego 2018


Już od dłuższego czasu chodził za mną ten fason. Na dodatek zakochałam się w brązowych płaszczach więc jak tylko zobaczyłam tę wełnę w sklepie musiałam ją mieć! Niby w opisie jest wełna ale szczerze powiedziawszy długo się zastanawiałam czy aby nie jest zbyt wiotka do tego modelu. Wygrał kolor, a wełna się nadała. Zupełnie nie wiem kiedy przyszły mi do głowy te kieszenie. Ale uparłam się, że ten płaszcz musi być w tym fasonie, w tym kolorze i koniecznie z tymi kieszeniami. Dylematów miałam sporo. Kiedy odszyłam kieszenie bez klapy, ta wersja mnie ujęła. Zaczęłam rozmyślać i nawet zrobiłam sondaż na IG. Dziewczyny krzyczały bez klapy, a ja byłam w jeszcze większej kropce. W końcu odrzuciłam wszelkie przemyślenia i stanowczo postanowiłam odszyć płaszcz jak zaplanowałam! Dziś, nie skromnie przyznam patrzę na niego z zachwytem. Rzadko bywam tak zadowolona z efektu końcowego.