OVERSIZOWY PŁASZCZ MY LOVE + SPRYTNA BLUZA

środa, 28 lutego 2018
data:post.title


Już od dłuższego czasu chodził za mną ten fason. Na dodatek zakochałam się w brązowych płaszczach więc jak tylko zobaczyłam tę wełnę w sklepie musiałam ją mieć! Niby w opisie jest wełna ale szczerze powiedziawszy długo się zastanawiałam czy aby nie jest zbyt wiotka do tego modelu. Wygrał kolor, a wełna się nadała. Zupełnie nie wiem kiedy przyszły mi do głowy te kieszenie. Ale uparłam się, że ten płaszcz musi być w tym fasonie, w tym kolorze i koniecznie z tymi kieszeniami. Dylematów miałam sporo. Kiedy odszyłam kieszenie bez klapy, ta wersja mnie ujęła. Zaczęłam rozmyślać i nawet zrobiłam sondaż na IG. Dziewczyny krzyczały bez klapy, a ja byłam w jeszcze większej kropce. W końcu odrzuciłam wszelkie przemyślenia i stanowczo postanowiłam odszyć płaszcz jak zaplanowałam! Dziś, nie skromnie przyznam patrzę na niego z zachwytem. Rzadko bywam tak zadowolona z efektu końcowego. 

A bluzę uszyłam bardzo spontanicznie, zobaczyłam ją na grupie SZYCIE ONLINE i szybko odszyłam swoją wersję. Jak zawsze miałam problem z długością - długa czy krótka. Uszyłam długą bo wystarczy, że wsunę ją lekko za pasek spodni i mam krótką więc nazwałam ją SPRYTNĄ. 

PŁASZCZ BURDA 11/2016 MODEL 121
* materiał - wełna, kupiłam stacjonarnie w moim mieście
* żeby uzyskać efekt 34, szyłam rozmiar 36 bez zapasu na szwy

BLUZA BURDA 4/2017 MODEL 119
* materiał - dresówka pętelka miekkie.com
* podobno wychodzi bardzo duża więc zmniejszyłam ją jak płaszcz ( szyjąc bez zapasu na szwy).          Zrezygnowałam z paska na dole ale rękawy musiałam sporo wydłużyć. Rozmiarowo wyszła ok.
* zamiast nitów odszyłam szerokie dziurki na guziki, wciągnęłam taśmę sznurowadłową i wprowadziłam ją w niestandardowy sposób. Zawiązana tworzy fajny żabot :)
* jedyne co nie podoba mi się w tym wykroju to łączenie kaptura z dekoltem, według mnie dekolt powinien przechodzić w kaptur tworząc całość, a ostatni dziurka powinna być na kapturze wtedy wszystko ładnie by się układało i zamykało. Przy oryginalnym wykroju kaptur strasznie rozciąga wiązanie i powstaje wielki dekolt.



13 komentarzy

  1. Jestem zachwycona tym płaszczem, ale to już wiesz :D Kieszenie są świetne, pięknie odszyłaś całość - patrzę z zazdrością i biorę się za poprawienie mojego (będzie bez rozcięcia z tyłu ;p). Miło Cię znowu widzieć, czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no płaszcz jest rewelacyjny. Sama bym Ci go podkradła i nosiła z uwielbieniem :D Kieszenie zrobiłaś bardzo oryginalne - i fajnie ! Świetny ten wielgachny rewers :) Bluza to nie moja bajka, ale rozwiązanie z taśmą sznurowadłową zdecydowanie zwraca uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! <3 Oj noszę go z uwielbieniem :D A ten wielgachny rewers na początku mnie odrzucił ale dobrze, że jednak go zostawiłam w oryginalnej formie. Wszystko w tym płaszczu jest, jak być powinno :) Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się ten płaszcz, już pisałam zresztą na szyciowej grupie na fb :D Szkoda, że nie widziałam Twojej ankiety, głosowałabym za kieszeniami i wiesz co, one są tutaj idealnym dopełnieniem. Ten kolor wełny to też świetny wybór, coś pięknego! Aż mam ochotę na podobny, dobrze, że podałaś z którego numeru pochodzi wykrój, muszę sprawdzić czy go mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachorowałam na ten kolor! I chcę go więcej... Oj moja droga Ty z pewnością wyciśniesz z tego modelu znacznie więcej ! Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Podoba mi się dokładnie wszystko. Płaszcz ma świetny kolor i Ty wygladasz w nim świetnie, kiedyś próbowałam z takim, ale się nie polubiliśmy. Za to fason... coraz baczniej mu się przygladam, bo kusi formą, mimo, ze jeszcze do niedawna jakoś oversize omijałam szerokim łukiem, tak teraz coraz bardziej zaczynam być na tak. Bluza też bardzo mi się podoba, wiec stworzyłaś dwie jak dla mnie świetne rzeczy... nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojojoj... dziękuję :) Ja też kiedyś z oversizem byłam bardzo na nie, ale od jakiegoś czasu uwielbiam tego typu rzeczy. Tylko trzeba ten oversize dopasować do swojej sylwetki :)

      Usuń
  5. Płaszcz jest super, ten model podoba mi się od dawna ale w Twoim wykonaniu zachęca jeszcze bardziej do uszycia. Bluza rewelacyjna i zawsze potrzebna, uwielbiam oglądać takie zdjęcia i oversizowe ubrania. Uszyłaś świetne rzeczy do biegania jak to ja mówię, czyli można założyć wszędzie i się nimi cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, wygoda przede wszystkim. Dziękuję Ci bardzo:)

      Usuń
  6. Płaszcz jest boski i ten kolor <3 Bardzo mi się podobają Twoje nowe uszytki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcąc zawsze prezentować się modnie i jednocześnie nie rezygnować ze swobody, warto wybierać ubrania takie, jak Tommy Hilfiger t shirt damski. Sprawdzają się idealnie.
    tommy hilfiger t shirt damski

    OdpowiedzUsuń